|
Marketing Metal Gear Solid 4
Autor: Beniamin Durski
(środa, 14 maja 2008, 00:16)
W ramach poprzedniego wpisu informowałem was już o tym, że Konami postanowiło wspomóc się wykorzystując markę MGS do rozreklamowania kilku rzeczywistych produktów, co z całą pewnością pozwoliło na obniżenie ostatecznych kosztów produkcji Metal Gear Solid 4. Przyznam, że tak jak nawet mi się podobała reklama, w której to Snake pijący napój energetyczny odmłodniał na naszych oczach w kilka sekund, tak przyznam, że tak silny product placement troszkę mnie zaskoczył. Nie sądziłem, że tak wiele rzeczy da się zareklamować w jednej grze, ale w końcu MGS ma naprawdę wielu fanów. Mi to w sumie nie przeszkadza o ile nie doprowadza to do sytuacji, gdy ewidentnie muszę skorzystać z danego przedmiotu w trakcie rozgrywki bo jakaś korporacja naprawdę dużo za to zapłaciła. Zresztą sami oceńcie czy ta cała reklama w MGS4 będzie wam przeszkadzać. Zacznijmy od ulubionej firmy Toreada. Nie, nie miałem na myśli Microsoftu, a Apple i jego odtwarzacz mp3, czyli iPod, który będzie uprzyjemniał Snake’owi czas podczas jego misji. Będziemy mogli nawet zmieniać piosenki, za pomocą tego sprytnego urządzenia. Toread już mówił, że się cieszy. Więcej czeka w rozszerzeniu wiadomości.
Oczywiście Snake nie może zaspać, bo wtedy mogłaby go ominąć jakaś ważna scenka przerywnikowa. Co zatem potrzebuje nasz bohater? Oczywiście, że budzik i to w dodatku w kształcie kaczki. To oczywiście nie koniec atrakcji, bo w grze nie zabraknie telefonów Sony Ericssona, a dokładnie modelu W62S, który to pojawia się nawet kilkukrotnie. Stworzona została również specjalna aplikacja na komórki o nazwie Ganbare Snake, która jest rodzajem spinoffu od Ganbare Salaryman. Przyznam, że nie wiem co to, ale zapewne Tap-chan będzie mógł wam powiedzieć więcej na ten temat. Wiadomo, że Snake czymś będzie musiał się poruszać, bo przecież całą grę nie będziemy chodzić na piechotę. Konami postawiło podobnie jak w MGS3 na motocykle, z tym, że tym razem będzie to bardzo stylowa przejażdżka dzięki firmie Triumph, a dokładnie ich modelowi Bonneville T100. Co ciekawe nawet nasi przeciwnicy będą mogli się przejechać jednośladami, ale ograniczą się do Speed Triple (takim samym jeździł Tom Cruise w Mission Impossible 2). W końcu jak już jeździć, to czymś eleganckim i wyrafinowanym. Na koniec został nam jeszcze napój energetyczny Regain, którego reklamę mogliście zobaczyć w poprzednim wpisie. Co ciekawe podczas konferencji, sam Kojima zmęczony graniem w MGS 4 raczył się tym szlachetnym trunkiem, podobnie jak Snake. Ciekawe tylko czy to naprawdę ma takie możliwości odmładzające. Na samiusieńki koniec zostawiłem t-shirty tematyczne stworzone we współpracy z Uniqlo. Akurat średnio mi przypadły do gustu, może ostatecznie pudełko jako swoisty żart, ale tak to niestety nie jest to coś co każdy fan MGS 4 powinien mieć. W każdym razie jeśli jesteście zainteresowani to musicie się zgłosić do rodziny w Japonii i przygotować sumę około 15 dolarów. To by było na tyle, ale chyba wystarczy, prawda? Sprawdź również:
Komentarze:
8 komentarzy w "Marketing Metal Gear Solid 4"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|