![]()
![]()
![]()
Licznik liczy od 17.07.2007 r.
użytkownicy, wizyty, odsłony
![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Kraina latających tynków
Podobno na ulicy Targowej latają tynki, podobno czasem zdarza się nalot i można wtedy przeżyć prawdziwe bombardowanie... Nie wiem, ile w tym prawdy, ale informacja zamieszczona na ścianie jednego z budynków elektryzuje przechodniów, nie pozwalając im przejść obojętnie. A zatem strzeżcie się tynkowych nalotów! :) niedziela, 20 kwietnia 2008, warszawa78
Komentarze
meteor2017
2008/04/20 21:33:21
To jak się tam wybiorę, to zabiorę kask ;-)
2008/04/20 22:04:52
Arawicz: Patrzyłem, czy jakies nie startują, nie lecą, ale nic. Chyba był strajk kontrolerów tynkowych lotów...
Lavinka: Eee, bez krat jest więcej emocji :) 2008/04/20 22:11:41
była taka reklama kiedyś... "bez nalotu, bez kłopotu..." Tyle, że to chyba o pastę do zębów chodziło...
2008/04/20 22:37:04
:DDD Bardzo brakowało mi Twojego poczucia humoru kiedy byłam w strefie beznecia :))
2008/04/20 22:56:13
Tukee: Ostatnie notki GTWb były raczej cięższego kalibru, więc chociaż raz chciałem zrobić coś z przymrużeniem oka :)
Beaviz: No wiesz, nie czas do słownika zaglądać, gdy przed zagrożeniem trzeba szybko ostrzec :) 2008/04/20 22:57:25
Ostatnie notki GTWb były raczej cięższego kalibru, więc chociaż raz chciałem zrobić coś z przymrużeniem oka :)
Oczywiście miałem na myśli moje własne notki, te z poprzednich akcji. 2008/04/20 23:03:00
Bo one Kazinku niosły potężny ładunek. Nie wiem czy jestem na bieżąco, ale zdaje sie, ze ostatnio miałeś powody do satysfakcji, a nawet uniesień :))
2008/04/20 23:05:18
No ostatnio mam dobrą passę, a to chyba jeszcze nie koniec, szczegóły wkrótce :) Ale i tak cały czas pozostaję w stanie mobilizacji, nie siadam na laurach :)
Gość: Valdo, 69.135.182.12
2008/04/20 23:05:52
To znaczy ze tynki" spadnely?"blad,bledem dobrze ze przynajmniej ostrzegaja ze cos moze spasc na glowe.
2008/04/21 09:49:52
Na innej dzielnicy to by zapewne poruta była, że to zagrożenie dla mieszkańców więc dlaczego teren nie ogrodzony itp. Na Pradze wystarczy tabliczka, bo tu ludzie twarde som i pierdołami sie nie przejmujom ;)
2008/04/21 09:51:23
U mnie za to latają piłki golfowe i wszędzie stoją duże tablice z napisem "DANGER! FLYING GOLF BALLS"
2008/04/21 09:59:18
U mnie tylko styropian lata, bo docieplanie niektórych bloków ne skończone.
2008/04/21 10:28:28
Lavinka: To jeszcze nic pewnego, jak będzie pewne, to napiszę :)
Ciociapolcia: No wiesz, może to jest ortografia alternatywna? Agata: No tak, na Pradze naród raczej zahartowany, wszystko przetrzyma :) B_aitch: No ładnie, to Ty pod ciągłym ostrzałem funkcjonujesz :) Hanula: Czyli wychodzi z tego, że w każdym zakatku Warszawy coś lata :) Na szczęscie u mnie latają tylko ptaki, ale czasem potrafią stojący na parkingu samochód zbombardować. 2008/04/21 10:28:54
Upl: O w mordę... Ale w którym dokłądni emiejscu na Puławskiej? Będę uważał!
2008/04/21 15:19:40
Niebanalnie na banalny temat :)
Tak na marginesie, spotkałem sie z nazwą towaru "listwa kontowa", i wcale nie było to w banku ;) 2008/04/21 19:30:48
Rita: Najgorsze, że ja wciąż nie wiem, gdzie są te latające balkony. To musi być hardcore!
Slawnw: "Listwa kontowa" - dobre :)) |