kenner avatar
Unia Europejska chce większej ochrony młodych graczy
Autor: Aleksander Lemlich (poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 00:01)

O ile badania nad wpływem gier na zachowania ludzi potrafią prowadzić do kompletnie ekstremalnych wniosków, Unia Europejska zdaje się przychylać się ku twierdzeniu, że gry mogą jednak być niebezpieczne. Elektroniczna rozrywka już dawno przestała być jedynie domeną pryszczatych nastolatków, zamkniętych w swoich przyciemnionych pokojach. Według przedstawiciela UE:


Twórcy muszą mieć swobodę tworzenia, ale równocześnie jest to rynek, który wpływa na społeczeństwo.

Chodzi o to, aby w przeciągu 2 lat stworzyć pewien wzór zasad, który byłby przestrzegany przez branżę. Miałby on na celu lepsze uchronienie najmłodszych przed obrazami ociekającymi przemocą. Unia co prawda nadal najwyraźniej żyje w epoce joysticka, ale mimo wszystko można zrozumieć jej obawy:


Gdy dzieci wychodzą i grają razem, wchodzą w świat joysticków. Nie jesteśmy do końca pewni, gdzie idą, stąd też obawy rodziców.

Zatem należy ich uświadamiać. W 20 krajach Unii funkcjonuje Pan European Games Information (w skrócie PEGI) - system oceny gier, mający na celu zwiększenie świadomości rodziców na temat tytułów, w jakie grają ich pociechy. Dwuletni plan ma na celu przeznaczenie dodatkowej ilości środków na promocję systemu PEGI, bazującego na obrazkowym opisie niewskazanych scen w grach.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
1 komentarz w "Unia Europejska chce większej ochrony młodych graczy"
  1. czezare avatar # Czezare, 28 kwietnia 2008 o 16:32

    A teraz powiedzcie to tym setkom, a moze tysiacom rodzicow w Polsce, ktorzy kupia swoim maloletnim gowniarzom GTA4:-/

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.