Gry flash o tematyce Zombie, w które warto zagrać!

Każdy ma swoje dziwne upodobania. Niektórzy nie zakładają kont w bankach, żyją ze swoimi mamami po kres swych dni, inni cieszą się widokiem nagich, rysowanych lasek. Ja od młodości pasjonowałem się oglądaniem filmów, a konkretnie, horrorów klasy C. Szczególnie upodobałem sobie podgatunek oscylujący w tematyce żywej śmierci. Widok posoki lejącej się hektolitrami, odrąbywanie głów i ten majestatyczny jęk każdego truposza.

z4516171X.jpg

Warto więc przyjrzeć się bliżej szybkim szpilom - grom stworzonym we flashu - błogosławieństwie pracowników biur. Przedstawione tytuły, mimo swej oprawy, epatują przemocą. Dlatego apeluję: pracowniku biura! Nie graj, gdy szef patrzy! Kliknij w tytuł gry aby zagrać.

The Last Stand
untitled.jpg

Bodaj najlepszy i najbardziej dopracowany tytuł traktujący o Zombie. Zadanie gracza jest proste: przeżyć, zabić ile się da, aby nie dopuścić do, kończącego grę, zniszczenia ostatniego bastionu ludzkości.

Zombie Horde

666.JPG

Tytuł wprawdzie ubogi graficznie, nawet jak na standardy gier flash, jednak rozbudowanie Zombie Horde zaskoczy niejednego. Samochód rozbija się w okolicach opustoszałego (z pozoru) miasteczka. Jak się wkrótce okazje, ilość naboi w magazynku pistoletu bohatera nie wystarczy aby wyjść cało z zagrożonego miasta.

Zombie Grinder

Pan z nadwagą ma swoje pięć minut w Zombie Grinder. Szaleńcza pogoń przez miasto, które przywodzi na myśl Nowy Orlean po huraganie. Plusem tego tytułu jest muzyka, która idealnie współgra z tempem rozgrywki.

13 Days in Hell
3.jpg
Parszywa trzynastka - pech jak nic. Jeśli doliczyć do tego apokaliptyczną wizję świata opanowanego przez wygłodniałe trupy, mamy całkiem dobry materiał na flash-grę. Zabij aby przeżyć. Zabij aby cieszyć oko lejącą się juchą. Tytuł silnie rekomendowany przez miłośników kina Grindhouse.

Zombie Survival

662_1.JPG

Co ma wspólnego seria Metal Slug z hordami nieumarłych? Efektem takiego miksu jest flash’owa gierka Zombie Survival. Żywa akcja nie pozwoli, ani na moment, na chwilę wytchnienia. Oldschool w nowym wydaniu.

Divine Intervention

Boskość nie ma w tej gierce nic do rzeczy. Gracz wciela się w postać księdza-zabijaki, który z diabelską skutecznością rozgrzeszy każdego, kto stanie mu na drodze. Kryż i woda święcona ustępują miejsca potężnej sile rażenia gnatów wszelakiego kalibru.

Boxhead: The Zombie Wars
2.jpg
Gra, która wyraźnie odrywa się od koncepcji poprzednich tytułów. Prosty, sześcienny świat, a w nim samotny bohater, który bardziej przypomina ludzika Lego, niźli napakowanych herosów, którzy ratują świat przed zagładą. Mnogość trybów zachęca do dłuższej sesji przy Boxhead. Zadanie bez zmian: Seek and Destroy.

Endless Zombie Rampage

large.jpg

Niekończąca się rzeź ma swój głębszy sens w opisywanej gierce. Zadaniem gracza jest obrona twierdzy przed atakiem krwiożerczych Zombie. Liczny arsenał oraz usprawnienia bastionu, jak i cech głównego bohatera stanowią mocny atut tej produkcji. Uwolnij prymitywny zew krwi i mordu w oknie swej przeglądarki.

Jak grzyby po deszczu powstają coraz to lepsze i bardziej cieszące oko mini-gry. Chodzące zwłoki są tak popularnym oraz oklepanym motywem w dziedzinie rozrywki, że trudno wymyślić coś nowego. Autrozy przytoczonych przeze mnie, jak i wielu internautów, gier powracają do korzeni; oferują graczom niczym nieskrępowaną akcję. Wszak po to powstały takiego rodzaju gierki - mają dostarczać szybkiej zabawy na przerwie, w biurze, czy też podczas nudnego wykładu.



Oceń ten wpis jako pierwsza osoba.
REKLAMA

Komentarze (2)

  • miszka 6.05.2008 godz. 11:49

    Boxhead: The Zombie Wars!!! Najlepsza gra Flash w jaką grałem. Potrafi wciągnąć na długie, dłuuugie godziny.

  • 1 6.05.2008 godz. 16:24

    last stand ma juz 2 w tytule

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane.
Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com